Przejdź do treści
Strona główna » Obsesja – Adrian Bednarek

Obsesja – Adrian Bednarek

Jak daleko do ideału?

6🐾 /10

„Inspiracja” Adriana Bednarka zmiotła mnie z ziemi, była studium psychopatii, z którym przepadłam na cały dzień, nie potrafiłam się oderwać. Jak to było z Obsesją, czyli drugą częścią Cyklu o Oskarze Blajerze? Niestety książka przeraziła mnie swoją brutalnością, której nie potrafiłam zrozumieć. Coraz dalszy staje się główny bohater, a mnie niepokój wzbudza we mnie kierunek, w którym zmierza fabuła.

Tym razem więcej skupiamy się na samym Oskarze i na jego zmianie. Nie chcę mówić, co było w pierwszej części, ale główny bohater przeżywa trudne chwile, widzimy jego załamanie, ale także próbę oszukania systemu. Szuka swojej idealnej, tej, kobiety, która zastąpi poprzednią, wielką miłość. Oskar jest w stanie posunąć się do wszystkiego, byleby spełniły się marzenia. Zatraca się w tym szaleństwie, nie wie, kiedy przestać. Nie zna granic, nagle nie istnieje dobro, istnieje tylko jego pragnienie. Historia pisana z perspektywy tak skrajnego psychopaty budzi grozę i w zasadzie to mnie przeraziło. Nie podobało mi się też, ile były wstanie zrobić ofiary, aby mieć nadzieję na lepsze jutro. Z jednej strony, rozumiem to, z drugiej, zabrakło mi skutków w psychice tych działań. Czasami miałam wrażenie, że skrajne okrucieństwo zupełnie na nich nie wpływa. Porażone bezsilnością straciły swoją przyszłość, lecz moim zdaniem było to za mało zaznaczone. Chciałam zwrotów akcji, czegoś co utrzyma mnie w napięciu. Otrzymałam brutalność, która przekroczyła moje granice.

Jestem pewna, że dla wielu z Was „Obsesja” będzie lepszą częścią. Jestem takim typem czytelnika, który woli intrygi i tajemnice, nie sam proces robienia komuś krzywdy. Zdaję sobie jednak sprawę, że brutalność w książkach jest teraz w modzie. Mimo wszystko, przeczytam też „Fascynację”, chcę poznać zakończenie tej historii i liczę na to, że otrzymam odpowiedzi na pytania i zrozumiem postępowanie samego Oskara. Póki co, Obsesja spowodowała mętlik w mojej głowie.

Serdecznie dziękuję Novaeres.

2 komentarze do “Obsesja – Adrian Bednarek”

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.