Przejdź do treści
Strona główna » Dom na skraju klifu – Alex Cotter

Dom na skraju klifu – Alex Cotter

Dom na skraju klifu to powieść nie tylko dla dzieci, młodzieży, ale też dla dorosłych. Powiedziałabym nawet, że to historia, którą trzeba czytać na głos i później, w tym rodzinnym gronie, o niej porozmawiać. Tajemnice, zagadki, kilka prawd, jeszcze więcej kłamstw i trzynastoletnia Faith, niezwykle dzielna bohaterka. Jaką historię przekazała nam autorka? Zabieram Was w morską toń, od razu na skraj klifu.

@zkotemczytane

Wsłuchaj się w szum fal, czy rozumiesz, co wiatr śpiewa?

Faith mieszka w ponad trzystuletnim domu na skraju klifu. Ma młodszego brata, Noah, który jest niesamowitym nicponiem. Mówi, że w piwnicy mieszka morski duch. Na skraju klifu tuż przy domu pojawia się zygzakowata szczelina. Na barkach trzynastoletniej Faith spoczywa odpowiedzialność zajęcia się bratem, gotowania i sprzątania, a jednocześnie nie może przestać myśleć o swoim ojcu, który nagle zniknął. Dlaczego zostawił rodzinę mieszkającą w starym domu na szczycie rozpadającego się klifu? Czy naprawdę Noah widział morskiego ducha? Czy to ten duch odpowiedzialny jest za hałas w piwnicy? Jaką tajemnica skrywa dom na skraju klifu?

„Chyba mogłabym go jakoś pocieszyć – dawna ja by to zrobiła – ale znowu myślę o szczelinie. Wyobrażam sobie, jak połyka dom w całości, niczym gigantyczna wygłodniała puszcza.”

Dom na skraju klifu – Alex Cotter

Dom na skraju klifu

Mądra, wzruszająca, a jednocześnie przygniatająco smutna. Spodziewałam się przygody, morskiej, niebezpiecznej i pełnej odkryć, otrzymałam książkę, która cały czas we mnie dojrzewa. Zżyłam się tak mocno z bohaterką, że sama zaczęłam zadawać sobie fundamentalne pytania, stawiać się w jej roli, co gdyby mój dom znajdował się na skraju klifu? Co jeśli to ja musiałabym nagle matkować bratu? Jak to jest żyć bez wsparcia najbliższych? Faith dopiero dojrzewa, to dziewczynka, która powinna mieć mamę i tatę, i ciepły kąt. Opowieść jest snuta w czasie teraźniejszym, przez co bagaż emocjonalny wydaje się jeszcze większy. A to naprawdę niełatwe zadanie, autorka postawiła sobie bardzo wysoko poprzeczkę. Historia nabiera dramatyzmu, momentalnie chcielibyśmy wejść do książki, zaopiekować się Faith, znaleźć jej tatę i co najważniejsze, zabrać ją z tego domu. We mnie, jako osobie dorosłej, Dom na skraju klifu, budził jakieś matczyne odczucia. Z jednej strony cudownie było odkrywać tajemnice Strażnicy, poznawać nadmorski świat, węszyć i kibicować Faith na każdym kroku. Z drugiej zaś ta opowieść obudziła we mnie melancholię. Czym jest dla mnie dom? Czy naprawdę można porzucić całą historię i się wyprowadzić? Czym jest rodzina? Jaką rolę ma mama w wychowaniu, a jaką tata? Ile powinniśmy mówić dziecku o świecie dorosłych? Kiedy na ich barkach powinna spocząć odpowiedzialność? Nie wiem jak i nie wiem dlaczego, przygoda o odkrywaniu skarbu, tajemnic Domu na skraju klifu zaprowadziła mnie w tak melancholijny nastrój. Jednak tym bardziej uważam, że to książka, którą powinniśmy czytać całą rodziną.

„Żadnej odpowiedzi, tylko Strażnica skrzypi i wzdycha głosami ludzi, którzy tu żyli i kochali, jak mawiał tata.”

Dom na skraju klifu – Alex Cotter

Ahoj przygodo!

Wyobraźcie sobie, że w dłoni trzymacie mapę skarbów, a zarazem mapę tajemnic, musicie tylko podążać za morskim duchem, aby je odkryć. Odważycie się zejść do piwnicy? Dom na skraju klifu to rewelacyjny wstęp do rozmowy o przodkach, postawie obywatelskiej i naszej historii, na wielu budynkach w miastach są tablice upamiętniające mieszkańców czy poległych. Może czas zabawić się też w takich odkrywców? Polecam Wam ucieczkę w morską toń, odkrycie tej tajemnicy Domu na skraju klifu, a potem poznanie historii Waszego miejsca zamieszkania. To musi być niesamowicie ciekawe!

We współpracy z Wydawnictwem Wilga.

Kup Dom na skraju klifu w Empiku!

Udostępnij recenzję znajomym:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.